Śmierć w samotności…

Na sygnale Najnowsze Wałcz Wydarzenia

WAŁCZ.  5 lutego na osiedlu Dolne Miasto w Wałczu musiała zainterweniować policja. Tym razem nie chodziło o zgłoszenie dotyczące przemocy lub głośnej imprezy. Problem dotyczył zbyt długo trwającego milczenia…

Kobieta od kilku dni próbowała skontaktować się telefonicznie ze swoim samotnie mieszkającym ojcem. Bezskutecznie. Zaniepokoił ją brak odzewu ze strony ojca, więc porozumiała się z kuzynką, która mieszkała w Wałczu i utrzymywała regularny kontakt ze swoim wujkiem. Miała nadzieję, że kuzynka posiada zapasowy klucz do mieszkania i mogłabym przyjechać do Wałcza,  by sprawdzić czy jej ojciec przebywa w domu i co się z nim dzieje.

Niestety nie posiadała klucza i kobiety postanowiły skontaktować się z miejscową policją. Na miejscu okazało się, że samochód mężczyzny stoi na parkingu, a zatem było wiadome, że nie opuścił miasta.

Funkcjonariusze pukali do mieszkania, jednak nikt im nie otworzył. Podjęli decyzję o wyważeniu drzwi, by dostać się do środka. W mieszkaniu znaleziono martwego mężczyznę, który przypuszczalnie mógł umrzeć dwa dni wcześniej.

Przyczyna śmierci nie jest znana. Czy można było uniknąć tej sytuacji? Ciężko oceniać to po fakcie. Warto jednak pamiętać o osobach starszych, często mieszkających samotnie i starać się być uważnym każdego dnia. Być może nasze zainteresowanie uratuje czyjeś życie?

(Red.)