Nowa Piątka PiS według Marty Kubiak i Marcina Porzucka

Najnowsze Piła Polityka Wydarzenia
PIŁA. W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja wyborcza. Już za kwartał odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, jesienią czekają nas kolejne wybory. To najwyższa pora, aby zaprezentować, co Prawo i Sprawiedliwość ma do zaoferowania Polakom.
Nasz program wyborczy opiera się na pięciu filarach, stąd jego nazwa: Nowa Piątka PiS. Te filary to: rodzina, młodzi, praca, starsi i słabsi oraz infrastruktura. Co konkretnie się kryje pod tymi hasłami?
Prawo i Sprawiedliwość stawia na rodziny. Chcemy, żeby od 1 lipca program „Rodzina 500+” przyznawany był rodzinom z jednym dzieckiem. Wsłuchiwaliśmy się w głosy Polaków i wiemy, że dla rodzin z jednym dzieckiem takie wsparcie jest niezwykle ważne.
Chcemy pomóc młodym wejść na rynek pracy. Często pracodawcy nie chcą zatrudniać młodych osób, bo szkoda im czasu i pieniędzy na wyszkolenie takiego pracownika. Zachętom do zatrudniania osób do 26. roku ma być zniesienie podatku PIT od tych pracowników.
Chcemy też obniżyć koszty pracy. Jak? Choćby dwukrotnie podnosząc kwotę uzyskania przychodu.
Prawo i Sprawiedliwość dba też o starszych. Proponujemy „trzynastkę” dla emerytów, czyli dodatkowe 1100 złotych, już od tego roku.
Na koniec infrastruktura. Od jakiegoś czasu pojawia się w mediach temat braku połączeń autobusowych między miejscowościami. Nic dziwnego, w ciągu ostatnich kilkunastu lat z miliarda kilometrów, połączenia autobusowe zostały zlikwidowane o połowę. Przez to ludzie starsi nie mogą dostać się do lekarza, młodzież do szkoły. Tak nie może być.
Pragnę podkreślić, że wszystkie te propozycje zostały bardzo dobrze przemyślane, przeanalizowane i bilansują się w budżecie. Zapewne zapytacie zaraz Państwo o konkrety dotyczące finansów. O tym będziemy wkrótce informować, zaproszę wtedy Was na kolejne spotkanie.
Stawka tej kampanii wyborczej jest wysoka, bo stawką jest przyszłość Polski i Polaków. Chcemy, żeby wszyscy byli równi wobec prawa, żeby mieli równe szanse. Przez cztery lata udowodniliśmy, że słuchamy Polaków i potrafimy dotrzymać słowa. Przed nami ciężka
kampania, ale nasi kandydaci, ze Zdzisławem Krasnodębskim na czele, zrobią wszystko, żeby zdobyć zaufanie wyborców, a potem, żeby tego zaufania nie zawieść.
Poseł Marta Kubiak
Do Nowej Piątki PiS odniósł także poseł Marcin Porzucek.
-Prawo i Sprawiedliwość wygrało w 2015 roku wybory deklarując realizację w kadencji 2015-19 kilku  ważnych postulatów – podkreśla.
 Tu wymienia przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego i ustawę 500+.
-W ciągu trzech miesięcy przygotowaliśmy rozwiązania,  które umożliwiły wypłatę 20 mld zł rocznie rodzinom  na drugie i kolejne dziecko, bądź na pierwsze – w przypadku rodzin gorzej sytuowanych. Już wtedy mówiliśmy, że jeśli tylko znajdą się w budżecie pieniądze rozszerzymy te płatności także na pierwsze dziecko. I znaleźliśmy te pieniądze. 

 Jak zauważył poseł, w ciagu ostatnich trzech lat budżet państwa zwiększył się o około 50 mld złotych, natomiast deficyt jest najniższy od 20 lat i wyniósł w ubiegłym roku 10 mld złotych.
-Te pieniądze pozwalają nam wdrożyć postulaty, o których mówiliśmy – kontynuuje Porzucek. –Obecnie każdego roku do rodzin w powiecie pilskim z tytułu “500+” wpływa ok. 85 mln zł. Od lipca, gdy zapowiadane zmiany zostaną wdrożone w życie,  będzie to ok. 130 mln. W samej Pile do rodziców trafiało ok. 40 mln, od lipca będzie to ok. 70 mln.

Nowa Piątka PiS zauważyła również emerytów,  którzy będą otrzymywać “trzynastkę” w wysokości 1 100 zł.

-Z tego tytułu tylko do Piły trafi kilkanaście milionów złotych – dodaje poseł.

Zwrócił rówież uwagę na dwa kolejne postulaty dotyczące  zniesienia podatku PIT od pracowników do 26 roku życia, a także przywrócenia połączeń autobusowych pomiędzy małymi miejscowościami.

Mają rację wszyscy ci, którzy mówią, że PiS dzieli pieniądze Polaków. Tak. Tylko, że my potrafimy te pieniądze skutecznie  wyegzekwować od tych silnych, którzy często wcześniej nie płacili podatków i uczciwie je dystrybuujemy, szczególnie myśląc o tych najbardziej potrzebujących. I na tym polega sztuka dobrego rządzenia państwem – puentuje Marcin Porzucek.

 (Red.)