Za takim mundurem… panowie sznurem

Chodzież Czarnków Najnowsze Piła Trzcianka Wałcz Wydarzenia Złotów
Kobiety w mundurach 12 WBOT. Stanowią 13% składu formacji. Nieprzeciętne, silne, zdeterminowane, gotowe na skrajne wyzwania, trudne dylematy. -Kiedy mężczyzna widzi las, one widzą drzewa –  tak o ich precyzji, dokładności i szczególnych predyspozycjach przydatnych w działaniach taktycznych mówi sam gen. dyw. Wiesław Kukuła, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej.
Kobiety-żołnierze – „Terytorialki” na czas szkoleń w mundurze i oliwkowym berecie, na co dzień „bohaterki” domów i unikatowych profesji. Kobiety od zawsze współtworzyły polską amię. Największy ich udział w walkach miał miejsce w czasie II wojny światowej, w ramach działalności Armii Krajowej, której tradycje z dumą dziedziczą WOT.
Postawy ówczesnych kobiet, które walczyły o wolną Polskę, do dziś stanowią inspirację i motywują do działania żołnierki, które obecnie są w szeregach OT. Przykładów takich kobiet jest w historii wiele, jednak jedna z nich jest szczególnie ważna dla Formacji. Gen. bryg. Elżbieta Zawacka ps. „Zo”, żołnierz KG ZWZ-AK, Powstaniec Warszawski, jedyna kobieta pośród 316 cichociemnych, a od lutego br. patronka 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygady OT. Jest to pierwsza i obecnie jedyna kobieta wśród patronów brygad OT.
Współczesne kobiety są równie silne i zdeterminowane do działania jak ich poprzedniczki. Ponadto wszystkie z kobiet WOT zgodnie podkreślą, że nie oczekują żadnej taryfy ulgowej. Zaznaczają że na poligonie, podczas wykonywania ćwiczeń nie ważna jest płeć, że żołnierz nie ma płci, tam liczy się skuteczność i determinacja.
A jakie są żołnierki 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej? Sam Dowódca wielokrotnie podkreślał ich atuty zarówno jako zespołu, jak i w ujęciu personalnym.
-Mają charyzmę i zapał w dawce często przekraczającej przeciętną. Motywacji im nie brakuje, a co doceniam szczególnie, to zdolności aktywacji innych, zapał sportowy i determinację. Nie ukrywam, że są dla mnie wyjątkowe, a w dzień ich święta – chciałbym podkreślić to z podwójną mocą. Mocy zresztą też im nie brakuje. Skąd ją czerpią – to już tajemnica „słabej płci”, zdolnej do wyrzeczeń, znoszącej trudy porodów i wielowymiarowości. Łączyć  życie prywatne i pracę zawodową z mundurem już jest trudno. One wielokrotnie dokładają do tej listy macierzyństwo, a podzielność ich uwagi pomiędzy
te dwa światy, może fascynować. Mnie napawa dumą –  tak o swoich żołnierzach płci żeńskiej mówi płk Rafał Miernik.
Kim są kobiety-żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej? Jak same o sobie mówią: zwyczajnymi kobietami, ale lista profesji, którą na co dzień wykonują mówi sama za siebie. Spora ich liczba to aktywne sportsmenki, reprezentujące nasz kraj w zawodach międzynarodowych lub bardziej lokalnie albo uczące dzieci i młodzież wychowania fizycznego. Wśród naszych żołnierek są także nauczycielki różnych przedmiotów, trenerki personalne, pielęgniarki, ratowniczki medyczne, położne, i gospodynie domowe, ale także pracownice banków, księgowe oraz panie prowadzące własną działalność gospodarczą różnego rodzaju. Wśród młodszych roczników sporo jest także studentek i uczennic, głównie klas maturalnych o profilu wojskowym.
LICZBY POKAZUJĄ NASZĄ SIŁĘ, TAKŻE SIŁĘ KOBIET
Obecnie w szeregach WOT służy ponad 2100 kobiet a 1885 z nich to żołnierze OT. Ilość kobiet w WOT, w okresie ostatniego roku, zwiększyła się aż trzykrotnie. Taki wzrost wskazuje na bardzo duże zainteresowanie służbą wśród kobiet. Kobiety często podkreślają, że dzięki odpowiedniemu zorganizowaniu służby mogą zachować balans w życiu zawodowym i osobistym i bez problemu łączyć je z służbą na rzecz Ojczyzny. Mogą pozostać sobą.
Panie w WOT stanowią już 13 % całej Formacji. Jest to najwyższy odsetek kobiet należących do Formacji w całych Siłach Zbrojnych RP. Wszystkie kobiety są niezwykłe, te należące do WOT pokazują, że w codziennym życiu ważne jest coś więcej, coś jeszcze – tym czymś jest Ojczyzna.
Anna Szymaniak
Rzecznik Prasowy
12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej