Sześciu kierowców straciło prawo jazdy

Na sygnale Najnowsze Wydarzenia Złotów

ZŁOTÓW. Święta Wielkiej Nocy to okres wzmożonego ruchu na drogach. Wiele osób wyjeżdżało, by spotkać się z najbliższymi lub wypocząć. Nad ich bezpieczeństwem czuwali policjanci ruchu drogowego. Efekt akcji? Sześciu kierowców straciło prawo jazdy za zbyt szybką jazdę. Doszło też do dwóch niegroźnych kolizji.

Nad bezpieczeństwem mieszkańców powiatu złotowskiego czuwali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, Prewencji oraz Wydziału Kryminalnego.

Jak zaznacza podkom. Maciej Forecki, oficer prasowy KPP w Złotowie, mundurowi byli widoczni w newralgicznych miejscach o największym natężeniu ruchu drogowego oraz w miejscach wskazywanych na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

–Stróże prawa sprawdzali, m.in. stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów i prędkość, z jaką poruszali się po drogach. Szczególną uwagę zwracali na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego – podkreśla.

Naczelnik złotowskiej drogówki st. asp. Rafał Wałęsa podsumowując same święta wskazał, że w kwestii zdarzeń drogowych minęły one spokojnie, bowiem na drogach powiatu złotowskiego odnotowano wyłącznie dwie niegroźne kolizje drogowe. Jednak kierowców, którzy drwili z ograniczeń prędkości nie brakowało.

–Przykładem jest sytuacja z okolic Lędyczka w gminie Okonek, gdzie policjanci ruchu drogowego tylko w piątkowe popołudnie (3 kwietnia br.) zatrzymali 6 kierujących, którzy poczuli się na drodze jak na torze wyścigowym. W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje 50 km/h mieli na liczniku znacznie powyżej 100 km/h – wskazuje szef drogówki. –Niestety prędkość zabija, czas to sobie uświadomić. Przy takich wykroczeniach należy się liczyć z wysokim mandatem oraz utratą prawa jazdy na 3 miesiące – dodaje R. Wałęsa.

Codziennie słyszymy w mediach o tragicznych zdarzeniach, w których giną dziadkowie, ojcowie, matki, synowie to powinno skłonić nas do refleksji kiedy wsiadamy za kierownicę pojazdu.

Podkom. M. Forecki: –Pamiętajmy o złych warunkach atmosferycznych i odpowiedniej prędkości. Niestety pośpiech i roztargnienie również nie sprzyjają naszemu bezpieczeństwu. Jeśli dodamy do tego dużą ilość pojazdów na drogach i zdradliwe warunki atmosferyczne utrudniające życie kierowcom, mamy sytuację, która wymaga konkretnych działań z naszej strony, aby móc bezpiecznie dotrzeć do celu. Bezpieczeństwo naszej podróży w dużej mierze zależy od nas samych, a droga nie wybacza błędów kierującym. Każda chwila pośpiechu, brawury czy nieuwagi – może kosztować życie! –puentuje.

(Red.)
Fot. KPP Złotów