Angelika potrzebuje pompy insulinowej. Potrzeba blisko 13 tysięcy złotych

Chodzież Czarnków Najnowsze Piła Trzcianka Wałcz Wydarzenia Zdrowie Złotów

Angelika ma 20 lat. Jest piękną, wyjątkową kobietą o wielkim sercu. Nigdy nie jest obojętna na krzywdę innych. Zawsze można na nią liczyć. Nigdy nie odmawia pomocy. Kocha zwierzęta i jazdę na rowerze, a w wolnych chwilach swoją wrażliwość i otwartość na świat zamyka w kadrach – od lat pasjonuje się fotografią.

Angelika 12 lat temu podjęła wyzwanie życia z cukrzycą typu 1. Istotą tej przewlekłej choroby jest brak własnej insuliny – hormonu, który utrzymuje prawidłowy poziom cukru we krwi. Skutkiem niedoboru insuliny jest hiperglikemia (przecukrzenie), stan kiedy we krwi znajduje się zbyt dużo glukozy. Leczenie cukrzycy sprowadza się do podawania insuliny z zewnątrz, aby wyrównać glikemię. Elementami terapii są też zdrowa dieta i aktywność fizyczna. Bardzo ważna dla uzyskania prawidłowych cukrów jest regularna samokontrola, przede wszystkim samodzielne, częste badanie poziomu cukru we krwi.

Angelika zaraz po zdiagnozowaniu choroby rozpoczęła terapię pompą insulinową. Jest to urządzenie przeznaczone do ciągłego podawania insuliny do tkanki podskórnej, z której wchłania się ona do krwioobiegu. Ma zwykle wielkość dwóch pudełek zapałek i jest stale noszona przez pacjenta. Zawiera pojemnik z insuliną, która przez plastikowy dren przepływa do igły umieszczonej w tkance podskórnej.

Terapia przy użyciu pompy insulinowej pozwala na osiągnięcie zalecanych wartości glikemii, ale pod warunkiem częstej kontroli poziomu cukru we krwi. Dzięki niej Angelika mogła funkcjonować normalnie. Chodzić do szkoły, później podjąć pracę, realizować swoje pasje, żyć aktywnie. Mimo dodatkowych schorzeń (zaburzenie błędnika oraz astma) oraz ciągłej kontroli poziomu cukru we krwi i diety, w pełni cieszyła się życiem.


7 czerwca 2020 r. niestety pompa insulinowa odmówiła posłuszeństwa. Angelika trafiła do szpitala walcząc o życie. Wpadała w śpiączkę, nie oddychała samodzielnie, a poziom cukru przekroczył normę blisko 10-krotnie! Dziś Angelika jest już w domu, ale bez nowej pompy nie będzie miała możliwości wrócić do dotychczasowego życia.

Jak to wygląda teraz? Podawanie insuliny odbywa się za pomocą zastrzyków. W związku z tym dochodzi do kilkunastu wkłuć dziennie w różne części ciała. Zdarza się, że do organizmu nie trafia pełna dawka insuliny ze względu na nieprawidłowe wkłucie związane z bólem. W przypadku pompy Angelika wykonywała jedno wkłucie na trzy dni i zawsze miała pewność, że została wstrzyknięta odpowiednia dawka.

Nowa pompa kosztuje 16999,00 zł jednak finalnie udało się uzyskać cenę 12749,00 zł. Mimo tego jest to nadal wysoka kwota. Dlatego zwracamy się z prośbą do ludzi o wielkich sercach o pomoc w uzyskaniu niezbędnych funduszy, by Angelika znów poczuła się bezpiecznie, miała większą kontrolę nad chorobą, mogła żyć jak wcześniej i spełniać swoje małe i większe marzenia.

Liczymy na Waszą pomoc i zachęcamy również do udziału w licytacjach na rzecz Angeliki. Z góry serdecznie dziękujemy!

 Przyjaciele Angeliki

https://www.facebook.com/groups/3020663128045593/?ref=group_header – grupa z licytacjami

Zbiórka: https://zrzutka.pl/745wtn

(Red.)