Nie poddaje się meczów!

Najnowsze Wydarzenia Złotów

GŁUBCZYN. Drużyna “Piast Głubczyn” podsumowała sezon 2018/19.

W tym sezonie drużyna „ Piasta” stoczyła 12 meczy, z czego tylko 4 spotkania zakończyły się wygraną drużyny. 25% wszystkich bramek strzelonych podczas meczów z udziałem „Piasta” można zapisać na ich konto. 12 punktów, to wynik z jakim „Piast” zapisał się w tabeli na 5 pozycji.

Szczególnie trudnym meczem tego sezonu okazał się pojedynek z „GTS Lipka” ponieważ Głubczyn zagrał w ośmioosobowym składzie, kończąc mecz z wynikiem 0:13. Na pytanie czy nie lepiej było poddać mecz, trener „Piasta” odpowiada krótko: – Nie poddaje się meczów. Nie po to jedzie się na mecz, by nie grać.

Trzeba przyznać, że wola walki piłkarzy jest naprawdę imponująca. Mimo iż drużyna nie mogła wyjść z impasu, to niektórzy zawodnicy sprawili, że mecze stały się bardziej widowiskowe. Swoją grą zachwycili: Maciej Chromiec, Oskar Świniarski i Maciej Andrzejewski czyli młodzieżówka „Piasta Głubczyn”. Pokazali, że nawet podczas gorszych meczów są w stanie trzymać poziom.

Trener, Tomasz Lemański trzykrotnie w tym sezonie wyszedł na murawę by uzupełnić podstawową jedenastkę i tym samym wspierać swoich zawodników. Jak sam twierdzi, jego gra pozostawia wiele do życzenia. Podkreśla też, że  nie jest w najlepszej formie, bo obecnie skupia się na byciu trenerem, a nie graczem. Brak formy nie przeszkodził mu jednak by podczas meczu z „Legionem Krępsko”, pokazać się z dobrej strony. Trener Lemański otrzymał świetne podanie od bramkarza, wykorzystał swoją szybkość i w 55 minucie, strzelił gola na 1:0, co przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść drużyny z Głubczyna.

Niestety ten sezon nie pozostawił złudzeń.  Pokazał jak ogromnym problemem jest niedostateczna liczba piłkarzy, bez możliwości zmiany zawodników. Praca, dom, rodzina to tylko niektóre z powodów, dla których drużyna „Piasta” nie mogła dysponować pełnym składem podczas meczów. Przed wejściem w kolejny sezon zespół  na pewno się powiększy. Klub na stałe współpracuje z drużyną z Krajenki i w ramach tego porozumienia chce przyjąć pod swoje skrzydła młodych piłkarzy z „Iskry”.

Miniony sezon niewątpliwie nie był najlepszym w historii „Piasta Głubczyn”, ale pokazał jak wiele determinacji i pasji gry mają w sobie zawodnicy. Prezes klubu Roman Masion i trener Tomasz Lemański są zgodni co do jednej rzeczy-  by móc dobrze zagrać w następnym roku, trzeba zadbać o pełny skład drużyny, dobrze przygotować podstawową jedenastkę i pozwolić „młodym” by zaadaptowali się w nowym środowisku.

Czy „Piast Głubczyn”  odrodzi się niczym Feniks z popiołów i będziemy świadkami narodzin mocnego składu, który swoją grą zachwyci kibiców i zmusi rywali do nieustannej walki na boisku? Czas pokaże.

K.P.-L.