Ukradł hondę, bo chciał zaimponować wybrance serca

Na sygnale Najnowsze Piła Wydarzenia

PIŁA. Oj, chłopaki z Ujścia i okolic to potrafią kochać… Niedawno pisaliśmy o 21-latku, który kradł auta, aby jego dziewczyna mogła wygodnie jeździć. Teraz sytuacja jest podobna, z tym, że główny bohater jest o trzy lata starszy, a ukradł samochód nie dla wygody swej ukochanej, lecz po to, by jej zaimponować.

A było to tak. 30 czerwca do dyżurnego pilskiej komendy zadzwonił mężczyzna i poinformował, że z parkingu w centrum Piły skradziono mu Hondę Civic. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę  tysiąca złotych.

Sprawa trafiła do pilskich kryminalnych. Funkcjonariusze po przeanalizowaniu zebranych materiałów wpadli na trop amatora cudzego mienia. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec gminy Ujście. Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu chodzieskiego. Był zupełnie zaskoczony całą sytuacją, ponieważ…  spał w skradzionym aucie – informuje podkom. Żaneta Kowalska z KPP w Pile. -24-latek przyznał się do kradzieży hondy. Oświadczył, że podoba mu się pewna dziewczyna i chcąc jej zaimponować, postanowił ukraść samochód. 

Mieszkaniec gminy Ujście stanie przed Sądem. Tym faktem raczej nie zaimponuje wybrance swego serca, tym bardziej, że grozi mu do 10 lat więzienia.

 (Red.)

 Fot. KPP Piła