Mała Tosia walczy z SMA. Choroba atakuje w przerażającym tempie

Najnowsze Regiony Trzcianka Wałcz Wydarzenia Złotów

Maleńka Antosia Dąbrowska walczy z SMA (rdzeniowy zanik mięśni). –Pozornie wygląda jak zdrowe dziecko. Uśmiecha się, wykonuje delikatne ruchy… Tak naprawdę za drzwiami naszego domu rozgrywa się jednak prawdziwy dramat – napisali rodzice dziewczynki prosząc o finansowe wsparcie na terapię genową, która kosztuje blisko 10 mln złotych.

Pamiętasz, jak przełomowym wydarzeniem był dla ciebie pierwszy obrót maluszka? Pamiętasz silę, z jaką podnosiło główkę? Jaką radość dawał ci jego uśmiech? My nie mamy pewności, ile uśmiechów zostało, zanim Antosia straci tę możliwość na zawsze.

Antosia słabnie, a okres jesienny sprzyja infekcjom… Najgorsza jest świadomość, że dla naszej córeczki zwykły katar to śmiertelne zagrożenie. Wciąż jest ogromne ryzyko, że straci oddech, a my znów staniemy oko w oko ze śmiercią. Każdy nasz dzień to potworny strach.

Nie oddamy naszej kruszynki bez walki! Nie, teraz kiedy poświęciliśmy tak wiele dni i nocy na nierówną walkę – nie tylko z chorobą, ale też z upływającym czasem, który jest naszym największym wrogiem.

Błagamy o cud dla naszej córeczki! Prosimy o życie dla Antosi! Twoje udostępnienie, każde wsparcie, akcja, najmniejszy gest ma dla nas ogromne znaczenie! Zrobiliście dla nas tak wiele… jeśli ty nam nie pomożesz, stracimy jedyną szansę na zawsze!

Choroba zaatakowała z potworną siłą! Pogłębiające skrzywienie kręgosłupa może doprowadzić do tego, że podanie dostępnego leku nie będzie już możliwe.


Dla córeczki brak leczenia to śmierć

Antosię choroba odbiera kawałek po kawałku… Boimy się każdego dnia. Oddech staje się coraz płytszy… SMA typu 1 to potworny przeciwnik, z którym bez terapii nie mamy szans! Walczymy o sprawność, przyszłość i życie naszej córeczki!

Jedyną szansą dla Antosi jest terapia genowa. Nadzieja wyceniona na ponad 9 milionów złotych! Kwota, przyprawiająca o zawrót głowy. Najgorsze jest to, że pomocy potrzebujemy natychmiast, bo każdego dnia tracimy wiele… Błagamy o pomoc!

Najbardziej przeraża to, że jeśli pomoc nie przyjdzie na czas, choroba nam ją odbierze. Już teraz ból jest ogromny, a wiemy, że będzie większy. Proszę, wyrwij Antosię z otchłani piekła choroby!

***

Walkę Antosi można wspierać pod linkiem: siepomaga.pl/antosia

a także biorąc udział w licytacjach: Licytacje dla Antosi Dąbrowskiej #uratujAntosie

(Red.)

Źródło: siepomaga.pl