Bezwypadkowy, ale trochę “pijany” i “kolizyjny” weekend na drogach

Czarnków Na sygnale Najnowsze Wydarzenia

CZARNKÓW. Policjanci z czarnkowskiej komendy podsumowali długi majowy weekend na drogach powiatu. Dla funkcjonariuszy był to okres intensywnej pracy. Od 30 kwietnia do 3 maja br., nie doszło do żadnego wypadku, odnotowano 6 kolizji drogowych. Stróże prawa zatrzymali 3 kierowców na ,,podwójnym gazie” oraz 2 kierujących za przekroczenie prędkości. Jeden z ,,piratów drogowych” stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Zakończył się długi majowy weekend. Mimo trudnej sytuacji epidemiologicznej i pogodowej część osób zdecydowała się na wyjazdy. Od 30 kwietnia do 3 maja br., policjanci z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego byli obecni na drogach, aby wszyscy podróżujący mogli bezpiecznie dotrzeć do celu i wrócić do swoich domów.

–W trakcie prowadzonych kontroli drogowych funkcjonariusze zwracali uwagę na prędkość, z jaką poruszali się kierowcy. Sprawdzali ich trzeźwość, stan techniczny pojazdów i sposób przewożenia dzieci. Szczególną uwagę zwracali na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego – mówi asp. Karolina Górzna-Kustra z KPP w Czarnkowie.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu policjantów przez cztery dni nie doszło do żadnego wypadku drogowego. Mundurowi obsługiwali jedynie 6 kolizji drogowych. Niestety na drogi powiatu wyjechało 3 pijanych kierowców. Każdy z nich to potencjalny sprawca wypadku.

–Do pierwszej kolizji drogowej doszło 30 kwietnia br., w Czarnkowie. 31-latek swoją podróż samochodem zakończył na znaku drogowym. Badanie stanu trzeźwości u mężczyzny wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kolejne zdarzenie z udziałem nietrzeźwego kierowcy miało miejsce kilka godzin później w Trzciance przed jednym z marketów, gdzie 56-latek, mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie wsiadł za kierownicę swojego auta i starając się wykonać manewr cofania uderzył w zaparkowanego obok forda. Natomiast 2 maja br., około godziny 18:30 policjanci odebrali zgłoszenie o kolizji na trasie Czarnków – Dębe gm. Lubasz. Mieszkanka gm. Połajewo, jadąc z nadmierną prędkością doprowadziła do wywrócenia się pojazdu. Pozostałe 3 zdarzenia drogowe związane były z wtargnięciem zwierzyny na drogę – kontynuuje Górzna-Kustra. –Kompletnym brakiem wyobraźni wykazał się 41-letni mieszkaniec gminy Wieleń. Mężczyzna był dwukrotnie zatrzymywany przez wieleńskich mundurowych. Do pierwszego zatrzymania doszło 2 maja br., około godziny 16:00. Mężczyzna kierował fordem, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo nigdy nie miał prawa jazdy. Następnego dnia tj. 3 maja br., około godziny 21:00 ponownie wsiadł za kółko samochodu z podobnym wynikiem stanu nietrzeźwości. Noc spędził w policyjnym areszcie, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty za popełnione przestępstwa.

Z kolei 1 maja br., 44-letnia mieszkanka powiatu poznańskiego straciła na trzy miesiące prawo jazdy za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym. Kobieta na ulicy Obornickiej w Połajewie pędziła autem, mając na liczniku 106 km/h. Za popełnione wykroczenie została również ukarana mandatem, a na jej konto wpłynęły punkty karne.

–W ręce mundurowych wpadł także mieszkaniec Wałcza, który na trasie Czarnków-Huta kierował mazdą z prędkością 124 km/h przy dopuszczalnej 90 km/h. Mężczyzna skorzystał z prawa do odmowy przyjęcia mandatu karnego. Wobec niego został sporządzony wniosek o ukaranie do sądu – dodaje oficer prasowy czarnkowskiej Policji.

(Red.)